Losowa postać

Prev Next

Sin

Pierworodnym synem Enlila był Sin, bóg i uosobienie księżyca, wybitna, w istocie swojej dobra i życzliwa postać panteonu babilońskiego i asyryjskiego. Nazywano go panem i ojcem bogów i ludzi, władcą...

Hefajstos

  Upokarzany, kulawy i brzydki bóg ognia uczynił swoją domeną rzemiosło. Miał doskonały warsztat kowalski w czeluściach Etny. Tam w trudnej robocie kowalskiej pomagali mu jednoocy cyklopi.   Syn Zeusa i Hery miał...

Temida

  Temida należała do najważniejszych bóstw, które wedle wierzeń dzierżyły w swych rękach ludzkie losy. Owa prastara bogini sprawiedliwości była małżonką Zeusa jeszcze przed jego związkiem z Herą. Z miłości Zeusa...

Marduk

Pierwotnie był Marduk tylko bogiem miasta Babilonu, potem (od ok. 1700 r. p.n.e.) bogiem najwyższym, narodowym zjednoczonej Babilonii. Usunął w cień przede wszystkim boga-króla Enlila i zajął jego stanowisko. Później...

Orion

  Orion, syn Euryale (córki Minosa) i Posejdona. Był mężczyzną wyjątkowo urodziwym i tak olbrzymim, że gdy stąpał po dnie morza, miał głowę ponad falami. Jego pierwszą żoną była Side, która...

Adad

Czczony pod wieloma różnymi imionami (Adad, Iszkur, Mer i in.) bóg zjawisk atmosferycznych Babilonii sumeryjskiej. Jako Adad pojawił się (z Syrii?) w drugiej połowie III tysiąclecia i stał się głównym...

Nanasze

Opiekunka rybołówstwa morskiego. Głównym miejscem jej kultu było Siraran, położone w mieście-państwie Lagasz. Nanasze uważano za córkę Enkiego. W szczególności była związana z wróżbiarstwem i wyjaśnianiem snów, a także odpowiedzialna...

Gibi

Wraz z Nusku, bogowie pochodzenia sumeryjskiego, uosabiali ogień. Obaj uchodzili dalej za wrogów ciemności i jej mocy, szczególnie demonów.

Ares

  Przed pędzącym rydwanem bezlitosnego bóstwa biegła Eris, bogini niezgody, i Enyo, zapowiedź wojny.   Początkowo Aresa przedstawiano jako brodatego mężczyznę, później jako dobrze zbudowanego młodzieńca z wojennym rynsztunkiem. Był bogiem wojny niesprawiedliwej,...

Apollo

  Najprzystojniejszy spośród bogów był patronem piękna, sztuki, światła, prawdy a także nagłej śmierci. Za jego niewinnym wyglądem skrywał się niebezpieczny i gwałtowny charakter. Złotowłosy bóg nigdy bowiem nie przebaczał zniewag.   Apollo...

Ciekawostki

Prev Next

Zmierzch bohaterów

Zmierzch bohaterów

Tezeusz – jeden z największych bohaterów antycznej Grecji – skończył marnie. Został zrzucony ze skał na wyspie Skyros.

Nigdy nie ufaj...

Nigdy nie ufaj...

Odyseusz słynął ze sprytu i mądrości. Chętnie też słuchano jego rad. Szczególnie dobrze wyszedł na nich Agamemnon, który toczył długą wojnę z Trojanami. To właśnie Odyseusz był pomysłodawcą najsłynniejszego fortelu...

Historyczność Jezusa

Historyczność Jezusa

Pytanie o historyczność Jezusa jest jednym z najważniejszych od wieków. Obecnie już nikt nie wątpi w to, że Jezus żył wśród ludzi. Źródła pisane na ten temat nie są jednak...

Łuk Tytusa

Łuk Tytusa

Relief na Łuku Tytusa w Rzymie ukazuje żołnierzy rzymskich z łupami zrabowanymi w Świątyni Jerozolimskiej po zdobyciu miasta w 70 r. n.e.  

Artemizjon

Artemizjon

Jest to najbardziej wysunięty na północ przylądek Eubei, wyspy na Morzu Egejskim. Nazwa wywodzi się od powstałej tam słynnej świątyni Artemidy. Jednak w 1926 r. z tamtejszych wód wyłowiono posąg...

Ewangelia Marka

Ewangelia Marka

Symbolem Ewangelisty Marka jest władca pustyni - lew, gdyż swą Ewangelię autor ten rozpoczyna od opisu pobytu Jana Chrzciciela na pustyni.

Arabski etos rycerski

Arabski etos rycerski

W okresie przedmuzułmańskim życiem beduinów na Półwyspie Arabskim kierował etos rycerski, nazywany ird lub muruwwa. Byfy to wszelkiego rodzaju nakazy tradycji dotyczące tego, co można by nazwać moralnością postępowania. Etos...

Olimpia

Olimpia

Olimpia była prawdziwie nowoczesnym centrum sportu Zawodnicy mieli do dyspozycji wiele budowli stworzonych dla ich wygody. Wiadomo, że działała tam szkoła zapasów, boiska sportowe, gimnazjon, łaźnia, a także położony w...

Po nitce do kłębka

Po nitce do kłębka

Po śmierci syna Dedal ukrył się przed Minosem u króla Kokalosa. Jednak władca Krety nie dawał za wygrana, za wszelką cenę chciał odnaleźć genialnego wynalazcę W tym celu obmyślił podstęp....

360 bogów

360 bogów

Arabowie czcili wiele bóstw - tradycja wspomina o360 posążkach idoli znajdujących się w mekkańskiej świątyni Al-Kaba.

Losowy cytat

Prev Next

Anonim

Anonim

Kiedy życie rzuca cię na kolana, jesteś w idealnej pozycji, do modlitwy!

Theodore Epp

Theodore Epp

Żyje tak, jakby Chrystus umarł wczoraj, powstał z martwych, dzisiaj, i miał wrócić jutro.

Anzelm, arcybiskup Canterbury

Anzelm, arcybiskup Canterbury

 „Credo ut intelligam”, co znaczy „wierzę, aby zrozumieć”

F. Tokarz

F. Tokarz

 W kanonach buddyjskich (...) spotykamy naukę o tak zwanej niesubstancjalności wszystkiego. Nie ma substancji w rzeczach fizycznych, nie ma także jakiegoś stałego „ja”, są tylko potoki przesuwających się, zmiennych elementów,...

Nauki Buddy

Nauki Buddy

Ty sam, tak jak każdy w całym wszechświecie, zasługujesz na miłość i czułość.

Jan Fischer

Jan Fischer

Dobry człowiek nie jest doskonały, dobry człowiek to człowiek uczciwy, wierny, i taki który bez wahania reaguje na głos Boga w swoim życiu.

Cyprian z Kartaginy

Cyprian z Kartaginy

Poza Kościołem nie ma zbawienia.

Nauki Buddy

Nauki Buddy

Ananda poprosił go o wyjaśnienie kilku spraw i zapytał Budde: - „Jak mamy, panie zachowywać się wobec kobiet? - Unikać ich widoku. - Ale jeśli już je ujrzymy? - Nie...

Budda do Anandy

Budda do Anandy

„Anando, gdyby żadnej kobiety nie przyjęto do zakonu (sanghy), Dobre Prawo trwałoby 1000 lat, ale teraz czystość i świętość długo się nie utrzymają i prawo przetrwa 500 lat”

Dr H. A. Ironside

Dr H. A. Ironside

Chrystus jest substytutem dla wszystkiego, ale nic nie jest substytutem dla Chrystusa.

Kategoria: Religie antycznej Grecji
Opublikowano

W poematach Homera mamy do czynienia z rozbudowanym panteonem bogów, rozwiniętym i zorganizowanym kultem, urzędem kapłanów i wieszczków, licznymi modlitwami i wezwaniami bogów, którzy odpowiadają na wezwania i prośby człowieka, a często sami nawiązują z nim kontakt, wpływają na podejmowanie decyzji, dodają odwagi, zachęcają do czynów dobrych albo i nie zawsze dobrych.

 

Poematy Homera dają dość dokładny obraz kultu ówczesnych Greków. Najważniejszą czynnością kultowo było składanie ofiar. Ofiary były krwawe i bezkrwawe. Krwawe polegały na zabijaniu zwierzęcia ofiarnego oraz pieczeniu jego mięsa. Część mięsa nie nadającego się do spożycia oraz kości owijane łojem palono. Ofiara kończyła się ucztą ofiarniczą. W Iliadzie jest wiele opisów takich ofiar (np. I 458-474). Ofiary dla bogów chtonicznych palono w całości. Na ofiary bezkrwawe składały się: mleko, miód, wino, owoce, ciasto.

 

Wielokrotnie mówi się u Homera o modlitwach. Były to przede wszystkim modlitwy błagalne: wymieniano najpierw imię boga lub bogini, przedstawiano przedmiot prośby, przyrzekano podziękowanie, ofiarę w zamian za spełnienie prośby (zasada do, ut des - daję, żebyś dał).

 

Kapłani u Homera (jak i później w historii religii greckiej) nie tworzą jakiejś odrębnej kasty. Kapłan (hiereus) był właściwie ofiarnikiem czy też wręcz rzeźnikiem zabijającym zwierzę ofiarne. Nad sprawami kultu czuwał bezpośrednio panujący, „król”, i dlatego później w Atenach specjalnego urzędnika zajmującego się sprawami kultu zwano archontem-królem (basileus). Już teraz zaznaczmy, że w Grecji nigdy nie wytworzył się odrębny stan kapłański w powszechnym znaczeniu tego słowa: nie było ludzi, którzy by mieli prowadzić jakiś szczególny tryb życia (np. żyć w celibacie), głosić określoną doktrynę religijną i potwierdzać jej słuszność przykładem własnego życia. Kapłani rekrutowali się z ogółu obywateli. Wybierano ich na określony czas.

 

Miejscem okazywania czci bogom są w poematach Homera ołtarze-ogniska na wolnym powietrzu. O świątyniach wspomina Homer tylko kilka razy, choć wiadomo, że istniały one już w epoce protogeometrycznej (XI-X wiek p.n.e.). Były to budowle w kształcie prostokąta, zrazu drewniane, a następnie kamienne, otoczone świętym placem (temenos), na którym znajdował się ołtarz-ognisko. Sama świątynia była mieszkaniem boga (w niej znajdował się jego posąg), a nie miejscem sprawowania obrzędów, których dokonywano na zewnątrz na oczach zgromadzonego ludu.

 

Niektórzy skłonni są przypuszczać, że niczym nie krępowany antropomorfizm poematów Homera (bogowie żyją jak ludzie, jak ludzie kochają, zdradzają, spiskują przeciw sobie, kłócą się ze sobą itd.) był wyrazem pewnej daleko posuniętej zażyłości z bogami i nie sprzyjał urobieniu postawy prawdziwie religijnej, kornej, błagalnej, przepojonej świętym lękiem wobec świętości. Prawdą jest, że sceny z bogami, obrzędami religijnymi i modlitwami nie pozwalają głębiej wniknąć w to, czym była naprawdę religia dla ówczesnego Greka. Sceny te podlegają takim samym prawom kompozycji utworu, co i sceny walki. Niemniej wyczuwa się pewną powagę człowieka stającego co chwila wobec jakże często niepoważnych bogów. Człowiek do nich odnosi każdy swój czyn i choćby nie wiem jak był z nimi spoufalony, uznaje ich wyższość i podporządkowuje się im, bo bogowie górują nad nim swą nieśmiertelnością. Wspólne dla wszystkich ludów indoeuropejskich było to, że nazywały człowieka „ziemskim” albo „śmiertelnym” (gr. brotos albo mrotos, łac. mortuus) w przeciwieństwie do niebiańskich i nieśmiertelnych (gr. a-brotos, łac. im-mortalis) bogów. U wszystkich ludów indoeuropejskich istnieje też cykl mityczny o przyrządzaniu, zdobywaniu czy porywaniu napoju lub pokarmu nieśmiertelności (gr. ambrosia). I kto wie, czy właśnie to przeciwstawienie nieśmiertelnych bogów śmiertelnym ludziom (wykluczające zdobycie przez człowieka nieśmiertelności właściwej bogom) nie wyzwoliło w tych ostatnich uporczywej chęci sięgania po nieśmiertelność osiągalną dla ludzi - po sławę pośmiertną, która staje się najwyższą wartością bohaterów Homerowych. Tyle pozostaje z człowieka, ile pozostaje z jego czynów, jego działalności, która, stając się wzorem postępowania dla potomnych, zapewni mu w ich świadomości nieśmiertelność. Ci spośród nieżyjących już ludzi, którzy odznaczyli się szczególnym męstwem czy też niezwykłą mądrością, stawali się herosami, pół ludźmi i pół bogami. Wśród nich wyróżnić trzeba przede wszystkim tzw. herosów kulturowych, którzy mieli nauczyć ludzi „kultury”, tj. zarówno uprawy roli, jak i obróbki metali, sztuk plastycznych, umiejętności pisania itd. Religia Homerowa nie łudzi człowieka obietnicą wiecznej szczęśliwości, choć mówi się w Odysei (IV 561-569) o tym, że do krainy wiecznej wiosny, Elysion, czyli na Pola Elizejskie, gdzieś na zachodnim krańcu świata, dostanie się niewielka liczba wybranych. Ogół ludzi czeka mroczny i ponury Hades. Dlatego Achilles w Odysei (11, 489) oświadcza: „Nie zachwalaj mi śmierci, prześwietny Odysie. Wolałbym za parobka służyć na cudzej roli, u biednego chłopa, który ledwo może się utrzymać, niż tu panować nad wszystkimi, co znikli ze świata” (przekład J. Parandowskiego). Wiara w nieśmiertelność duszy jest późniejsza. Propagowali ją orficy. Homer nie zajmuje się bliżej pośmiertnymi losami człowieka, jak nie zajmuje się też dokładniej całym mrocznym podziemiem z jego okropnościami. W Iliadzie i Odysei zwycięstwo odnieśli bogowie olimpijscy. O innych ledwie się wspomina. Ale dawne przedgreckie wierzenia mieszkańców Półwyspu Bałkańskiego nie od razu dały się wyeliminować z życia i religii Greków. Ślady ich ożyją w poematach Hezjoda i misteriach, zwłaszcza orfickich.

Jeste tutaj:   ProemialBibliotekaGrecjaReligie GrecjiHomer
| + -