Losowa postać

Prev Next

Babbar - Szamasz

Babbar-Szamasz, (główny?) bóg solarny. Uosabia dodatnie dla człowieka siły słońca. Oprócz tego, jak często bóstwa solarne, ma znaczenie wysoce etyczne. Przenika serca ludzkie, zna myśli i zamiary, karci złych i...

Sin

Pierworodnym synem Enlila był Sin, bóg i uosobienie księżyca, wybitna, w istocie swojej dobra i życzliwa postać panteonu babilońskiego i asyryjskiego. Nazywano go panem i ojcem bogów i ludzi, władcą...

Nimfy

  Choć były córkami gromowładnego Zeusa, potężnych tytanów i innych pradawnych sił, uznawano je zaledwie za bóstwa niższego i rzędu. Te piękne istoty były symbolem nieujarzmionych sił przyrody. Czasem opiekowały się wybranymi...

Adad

Czczony pod wieloma różnymi imionami (Adad, Iszkur, Mer i in.) bóg zjawisk atmosferycznych Babilonii sumeryjskiej. Jako Adad pojawił się (z Syrii?) w drugiej połowie III tysiąclecia i stał się głównym...

Hera

  Mity stawiały Herę w nie najlepszym świetle. Bogini nie uchroniła się przed typowo ludzkimi cechami, jak zawiść, zazdrość i kłótliwość. Najczęściej krew burzył w niej jednak mąż - pan Olimpu,...

Temida

  Temida należała do najważniejszych bóstw, które wedle wierzeń dzierżyły w swych rękach ludzkie losy. Owa prastara bogini sprawiedliwości była małżonką Zeusa jeszcze przed jego związkiem z Herą. Z miłości Zeusa...

Manaf

  Jednym z najważniejszych bóstw mekkańskich był Manaf (poł. wysoki, wyniosły). Jego funkcje nie są do tej pory znane, ale bardzo często jego imię spotykamy wśród przedmuzułniańskich imion teoforycznych. np. Abd...

Hestia

  Opiekunka ogniska domowego, Hestia, znana była z tego, że unikała konfliktów i poświęciła się czynieniu na świecie dobra. Nie opuszczała Olimpu, dlatego nie została główną bohaterką mitów.   Hestia była najstarszym z...

Nergal

Czwartą wielką częścią wszechświata jest podziemie, Arallu. Eufemistycznie nazywano je wprost „ziemią” albo „wielką ziemią”, „ziemią bez powrotu”. Było ono miejscem pobytu zmarłych i podlegało władzy bogini Ereszkigal („parni wielkiej...

Isaf i Na'ila

  Isaf i Na'ila to personifikacja płodności. Bóstwo czczone było w formie dwóch kamieni. Według legendy, pierwotnie była to para ludzi, którzy miłowali się w świątyni mekkańskiej, za co zostali zamienieni...

Ciekawostki

Prev Next

Nabatejczycy

Nabatejczycy

Na północnym skraju Al-Hidżazu, na południe od Morza Martwego przez kilka wieków istniało królestwo założone przez Nabatejczyków (arab. Al-Anbat , gr. Napateu) ze stolicą w Petrze. Do dziś toczą się...

Wieczernik

Wieczernik

Tradycja wczesnochrześcijańska zgodnie umieszcza Wieczernik - dom, w którym Chrystus z apostołami spożył Ostatnią Wieczerzę - na Syjonie (południowa część zachodniego wzgórza Jerozolimy). W IV w. wzniesiono tu pięcionawową bazylikę...

Wieniec Ariadny

Wieniec Ariadny

Zdjęty z szyi Ariadny i zawieszony na niebie przez Dionizosa wianek Amfitryty lśnił na niebie pełnym blaskiem, rozjaśniając drogę żeglarzom. Powstałą w ten sposób konstelację gwiazd nazwano Diademem Ariadny. Gwiazdozbiór...

Ewangelia Jana

Ewangelia Jana

Ewangelista Jan przez wzniosłość teologii swojej Ewangelii porównany został do szybującego w górę orła.

Wielkie Dionizje

Wielkie Dionizje

Wielkie Dionizje ku czci boga urodzaju do urzędowego kalendarza Aten wprowadził Pizystrat.

Zdradzona kobieta...

Zdradzona kobieta...

Jazon porzucił Medeę dla Glauke, ta owładnięta szałem zabiła rywalkę i własne dzieci.

Świątynia Jerozolimska

Świątynia Jerozolimska

Nic nie zachowało się ze Świątyni Jerozolimskiej oprócz części otaczających ją murów. Istnieje niewiele dokumentów ikonograficznych, raczej symbolicznie niż rzeczywiście przedstawiających to miejsce. Jednym z nich jest panel na ścianie...

Oschoforie

Oschoforie

Ostatnie w rocznym cyklu świąt powiązanych z Dionizosem były Oschoforie, które odbywały się w miesiącu Pyanepsion (październik). Zamykały one sezon prac letnich w polu i winnicach. Atenie i Dionizosowi składano...

Artemizjon

Artemizjon

Jest to najbardziej wysunięty na północ przylądek Eubei, wyspy na Morzu Egejskim. Nazwa wywodzi się od powstałej tam słynnej świątyni Artemidy. Jednak w 1926 r. z tamtejszych wód wyłowiono posąg...

Zbawiciel/zbrodniarz

Zbawiciel/zbrodniarz

Śmierć i zmartwychwstanie Jezusa stanowią dla chrześcijan najważniejszy etap jego działalności i podstawę wiary. W świetle prawa rzymskiego Mesjasz umierał jako wichrzyciel, w sposób przewidziany dla największych zbrodniarzy.

Losowy cytat

Prev Next

Anonim

Anonim

Kiedy życie rzuca cię na kolana, jesteś w idealnej pozycji, do modlitwy!

Nauki Buddy

Nauki Buddy

Nie przeceniaj tego, co otrzymałeś, ani nie zazdrość innym. Kto zazdrości innym nie zazna spokoju umysłu.

Mistrz zen Dogen

Mistrz zen Dogen

 Bez niepokoju, jako ostrogi grzęźniemy w mieliznach życia, wciąż zamknięci w lochu naszych przymusowych popędów i podświadomych lęków

Stary tekst buddyjski

Stary tekst buddyjski

Stolarze kształtują drewno zgodnie ze swoimi życzeniami, mądrzy ludzie kształtują siebie

Mędrzec Narada

Mędrzec Narada

Ojciec, który ujrzy oblicze syna spłaca swój dług przodkom; syn przynosi mu nieśmiertelność. Pośród ziemskich radości nie ma większej niż radość ojca, któremu narodził się syn. Ani ciało posypane popiołem,...

Richard J. Foster

Richard J. Foster

Serce Boga jest najbardziej wrażliwe i najczulsze ze wszystkich. Żaden akt nie pozostanie niezauważony, bez względu na to jak jest niewielki.

Cyprian z Kartaginy

Cyprian z Kartaginy

Kto nie ma Kościoła za matkę, nie może mieć Boga za ojca.

Becky Laird

Becky Laird

Żyjąc w pełni, uznając, że wszystko co robimy istnieje dzięki Jego mocy, oddajemy cześć Bogu, On z kolei nam błogosławi.

Nauki Buddy

Nauki Buddy

Ludzie z opiniami, tylko kręcą się i kłopoczą wzajemnie.

Corrie Ten Boom

Corrie Ten Boom

Czy jest modlitwa kierownicy lub koła zapasowego?

Kategoria: Religie antycznej Grecji
Opublikowano

Na pytanie, skąd świat, gotową odpowiedź dawała religia grecka. W umysłowości Greków była silnie zakorzeniona myśl o wyłanianiu, rodzeniu się świata. Myśl ta pozostanie i u pierwszych filozofów mimo całej oryginalności ich stanowiska. I tak na przykład zamiast powtarzać znany w mitologii pogląd, że początkiem wszechrzeczy jest Okeanos (Ocean) jako personifikacja bezmiaru wód, Tales powie wprost, że pratworzywem wszystkiego jest woda. Dla Talesa i żyjących po nim pierwszych filozofów greckich nie ulegało najmniejszej wątpliwości, że istnieją tylko materialne początki, pryncypia czy pierwiastki wszechrzeczy. Pierwiastków takich może być nieskończona liczba, może ich być wiele, a może też być tylko jeden (woda u Talesa, powietrze u Anaksymenesa, ogień u Heraklita, ziemia u Ksenofanesa). Woda jako pratworzywo sama z siebie „wyprowadza” swe „doznania”, tj. stany istnienia, bez pomocy jakiegokolwiek bóstwa, sama dla siebie jest źródłem ruchu, przemian. Cała różnorodna rzeczywistość, „wyprowadzona” z wody, w końcu na wodę znów się rozpada. Przekonanie o pochodzeniu z jednego wspólnego prapoczątku i ostatecznym rozpadzie wszechrzeczy na ten sam prapoczątek znane było i w mitologii greckiej, zwłaszcza orfickiej. Zasadę: „z jednego wszystko powstaje i na to samo się rozpada” przypisuje mitycznemu synowi Orfeusza, Musajosowi, i Platon, i Diogenes Laertios. W mitologii zasada ta wyrażała okresowe następstwo wielości po jedności, po której znów następowała jedność. W micie o trzech pokoleniach bogów symbolem jedności byłby Uranos, symbolem wielości jego dzieci, z którymi musiał prowadzić walkę, za co później ukarał go Kronos, nowy symbol jedności. I on miał dzieci (symbol wielości), i jego obalił syn Zeus (symbol jedności). Fizykalne pojmowanie Zeusa pozwalało widzieć w nim początek i koniec wszystkiego, wszechjednię, z której wszystko powstaje i w którą się w końcu obraca.

 

Do orfickiej tezy głoszącej cykliczne następstwo wielości i jedności formalnie nawiązał Tales, ale się jej przeciwstawił i na przekór mitologii nie tylko zastąpił Okeanosa bezmiarem wód (tak jakby ktoś zastąpił wolę boską wolą nieba), a zasadzie orfickiej nadał charakter filozoficznego twierdzenia o związku jedności z wielością, lecz twierdził też, że także i to, co z wody powstało, jednocześnie jest wodą. Oznaczało to początki prawdziwego filozofowania i zapowiedź późniejszych pojęć filozoficznych: substancji (materialne, istniejące wiecznie, stałe podłoże rzeczywistości) i przypadłości (zmieniające się i zróżnicowane „doznania”, stany tego prapodłoża). Zawsze trwa coś jednego (prapoczątek, prazasada rzeczywistości) przy jednoczesnym istnieniu wielości rzeczy. Powstanie wielości rzeczy odbywa się samorzutnie, bo materialna prazasada - jak wiemy - „wyprowadza” swe „doznania” sama z siebie. Na ateistyczny charakter poglądów Talesa zwracali uwagę starożytni. Niech nas nie mylą takie przypisywane mu zwroty, jak „wszystko jest pełne bogów”. Tales, nie potrafiąc inaczej wyrazić zasady odwieczności ruchu (materialne podłoże rzeczywistości jest samo dla siebie źródłem ruchu), posłużył się rozpowszechnionym poglądem na duszę jako źródło ruchu ciała i twierdził, że wszystkie rzeczy powstałe z wody mają dusze (zwrot „wszystko jest pełne bogów” powtarza się w tekstach także w innej wersji: „wszystko jest pełne demonów” lub: „wszystko jest pełne dusz”), tzn. zdolność ruchu, przemian. Ateizm pierwszego filozofa potwierdza też fakt, że takie zjawiska, jak trzęsienie ziemi, wylewy Nilu itd., które dotychczas tłumaczono interwencją bogów, wyjaśnia w sposób racjonalistyczny (wylewy Nilu wywołane są na przykład tym, że wichry wiejące z północy wstrzymują bieg rzeki).

 

U następców Talesa, u Anaksymandra i Anaksymenesa, odwieczność ruchu tłumaczy się istnieniem przeciwieństw zawartych w jednym wiecznym pratworzywie. Ale dopiero Heraklit uczynił z ruchu, zmiany główny temat filozofii. Według niego o rozwoju wszechrzeczy rozstrzyga walka. Antagonizmy, walkę dostrzegał wszędzie. Ruch w naturze jest wieczny, nie wymaga bodźca z zewnątrz i nie ustaje po wyczerpaniu się energii kinetycznej. Walka przeciwieństw w naturze warunkuje ciągłość przemian, różnicuje, ale i łączy zarazem w jakiejś ukrytej harmonii rzeczy przeciwna. Przekonaniu o samorodnym dynamizmie materii, podzielanemu przez pierwszych filozofów greckich, najdobitniej dał wyraz Heraklit w jednym z zachowanych fragmentów: „Tego świata, jednego i tego samego świata wszechrzeczy, nie stworzył nikt spośród bogów ani też nikt spośród ludzi, lecz był on zawsze, jest i będzie wiecznie żywym ogniem zapalającym się miarowo i miarowo gasnącym”. Słowa te brzmią tak, jakby były wyrwane z jakiegoś osiemnastowiecznego czy jeszcze późniejszego antykatechizmu i stanowią formalne zaprzeczenie zdania, którym autor wspaniałego hymnu na cześć stworzenia rozpoczął Księgę Rodzaju: „Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię”. Czy przeciwstawiały się równie zdecydowanie wszystkim dotychczasowym poglądom mitologicznym rozpowszechnionym wśród Greków żyjących w czasach Heraklita?

 

Heraklit przestrzega przed powoływaniem się na poetów i mitografów i uważa świadectwa ich za wątpliwe. Nie ma szacunku dla takich powszechnie znanych autorytetów, jak Archiloch czy Homer. Radzi ich wychłostać i usunąć z agonów, tj. konkursów poetyckich. Homer nie miał wiedzy o rzeczach, które nas otaczają, jest wątpliwym gwarantem tego, czego poznać nie możemy (np. w sprawach pochodzenia bogów, świata), i nie zna otaczającej nas rzeczywistości. Hezjod, ten nauczyciel ogółu, nie wiedział tak prostej (dla Heraklita) rzeczy, że dzień i noc są czymś jednym. Nauka o jedności przeciwieństw pozwoliła Heraklitowi głosić naukę o samorodnym dynamizmie materii. Świat istnieje bez początku, sam utrzymuje się w istnieniu i rozwija dzięki odwiecznemu ruchowi. Rzeczywistość u Heraklita ma charakter dynamiczny. W zmieniającym się ciągle wszechświecie jedno jest stałe: właśnie ciągła zmiana. W poglądach Heraklita nie ma miejsca na transcendencję Absolutu, który miałby być pełnią bytu i powoływać do istnienia świat aktem mocy stwórczej.

 

Ściśle rzecz biorąc, Heraklit, podobnie jak i wszyscy filozofowie greccy wczesnego okresu, w ogóle nie stawiał problemu stworzenia ani w sensie platońskim (koncepcja tworzenia świata przez boskiego demiurga), ani w sensie chrześcijańskim (koncepcja stworzenia świata z niczego przez stwórcę). Pierwsi filozofowie greccy, idąc za mitografami, trzymali się raczej koncepcji rodzenia, wydania na świat, nie zaś stworzenia czy nawet tylko uczynienia, zrobienia świata. Z wody (Tales), apejronu (Anaksymander), powietrza (Anaksymenes), ognia (Heraklit) czy ziemi (Ksenofanes) wyłania się świat czy światy. Wieczny prapoczątek, wieczne pratworzywo wydaje z siebie rzeczywistość podpadającą pod zmysły. Wprawdzie zasadniczą nowością w poglądach filozofów miało być to, że świat rzeczy podpadających pod zmysły nie tylko wyłonił się z pratworzywa, ale też pozostał i jest samym pratworzywem, to jednak stosunek tego, co się wyłoniło, do niego samego jest taki, jak stosunek nowo narodzonego dziecka do rodzącej. Jest to ślad mitologicznego ujmowania historii świata pojmowanej jako historia pokoleń ludzkich od teraźniejszości aż do pierwszego protoplasty, herosa czy boga. Skoro historię człowieka można wyprowadzić od jednego mitycznego protoplasty, to musi ją mieć także cała rzeczywistość wywodząca się na wzór człowieka od mitycznego protoplasty. Kosmogonia była czymś wtórnym w stosunku do mitycznie ujmowanej historii. Pojęcie przeszłości świata, a więc i jego ewentualnego początku wykształciło się przez analogię do przeszłości człowieka, jego niewątpliwego początku i nieuchronnego kresu.

 

Myśl o wyłanianiu, rodzeniu się świata była tak zakorzeniona w umysłowości greckiej, że do dziś nie wiemy, czy Chaos Hezjoda był dla niego pratworzywem, z którego wyłoniła się rzeczywistość, czy też był pierwszym protoplastą, na którym kończyło się drzewo genealogiczne. Mit homerycki wyprowadzający świat z Oceanu, a właściwie z rzeki Okeanos opasującej według ówczesnych poglądów świat, jest zmienioną wersją starszego, pelazgijskiego mitu o stworzeniu. W micie tym Eurynome (dosł. „Daleka wędrówka”), władająca morzem, została zapłodniona przez Ofiana (Boreasza), czyli przez wiatr północny, i złożyła jajo kosmiczne. Wysiadywaniem tego jaja zajęła się Ofion, który później rościł sobie pretensje do tego, że jest stwórcą całej rzeczywistości zrodzonej z tego jaja,

Eurynome jednak nie pozwoliła wydrzeć sobie władzy nad światem.

 

Jajo kosmiczne występuje w wielu mitologiach świata, by wymienić tu choćby dla przykładu mitologię hermopolitańską, według której z takiego jaja rodzi się przyszły stwórca świata, bóg-słońce Re, albo mitologię znad Rzeki Żółtej, która zna jajo kosmiczne utożsamiane z Hun-tunem, personifikacją pierwotnego chaosu, albo też odpowiednie teksty upaniszad (np. Czhandogja-upaniszad III 91). W kosmogonii orfickiej też występowało jajo kosmiczne. Z Chaosu czy Nocy (symbol jedności) wyłoniło się jajo kosmiczne, a po jego przepołowieniu z górnej części powstało sklepienie niebieskie (Niebo), a z dolnej Ziemia, w środku pojawiło się bóstwo światłotwórcze zwane Fanes (utożsamiane z Dionizosem i Erosem). Później nastąpiły światy rządzone przez trzy pokolenia bogów: Uranosa, Kronosa i Zeusa.

 

W porównaniu z tymi prymitywnymi obrazami mitologicznymi koncepcja tworzenia, kształtowania świata przez demiurga stanowi znaczny postęp w rozwoju i religijnych wierzeń Greków, i w rozwoju myśli ludzkiej w ogóle. Najstarszą wzmiankę o bóstwie kształtującym świat spotykamy w zachowanym fragmencie Ferekydesa z Syros, współczesnego Talesowi najstarszego prozaika greckiego, autora teogonicznego i kosmogonicznego traktatu utrzymanego w duchu orfickim.

 

Po Ferekydesie idea „czynienia” świata przyjęła się jako czystsza i wolniejsza od wyraźnie mitologicznych elementów. Z czasem Platon podniesie ją do rzędu filozoficznego pewnika. Przedtem jednak uzna ją za całkowicie zbędną Heraklit, który wobec żywiołowo odczutej materialności, odwieczności i jedności świata nie widział potrzeby stawiania problemu stworzenia. Heraklitejskie „nie stworzył” (a raczej: „nie uczynił”, „nie zrobił”) to coś więcej niż antyreligia, to nie tylko odrzucenie mitycznego „rodzenia” świata czy też późniejszego platońskiego „konstruowania” świata przez boskiego demiurga, to także pozytywne wykluczenie wszystkich późniejszych, dużo doskonalszych interpretacji stworzenia.

Jeste tutaj:   ProemialBibliotekaGrecjaReligie GrecjiKoncepcja stworzenia świata
| + -