Losowa postać

Prev Next

Ares

  Przed pędzącym rydwanem bezlitosnego bóstwa biegła Eris, bogini niezgody, i Enyo, zapowiedź wojny.   Początkowo Aresa przedstawiano jako brodatego mężczyznę, później jako dobrze zbudowanego młodzieńca z wojennym rynsztunkiem. Był bogiem wojny niesprawiedliwej,...

Syreny

  Starożytni Grecy wyobrażali sobie syreny jako pół kobiety, pół ptaki, zamieszkujące sfery niebiańskie i Hades. Syreny niebiańskie grały na instrumentach i śpiewały podczas gdy podziemne opłakiwały dusze zmarłych, przez co...

Dionizos

  Był nieślubnym synem Zeusa i niewiele brakowało, a dosięgłaby go zemsta zazdrosnej żony Gromowładnego. Przetrwał jednak i został wielbionym bogiem greckim. Nie tylko dlatego, że był patronem wina, sił witalnych...

An

An(um). W wyliczeniach bóstw pierwsze miejsce zajmuje przeważnie Anu. Jego imię oznaczało pierwotnie „gwiazda, niebo”, potem „bóg nieba”, „bóg” w ogóle. Był to „wielki i wyniosły król bogów, król nieba,...

Wadd

  Poza trzema boginiami Koran wymienia jeszcze kilku innych idoli czczonych w czasach dżahilijji. Są to: Ja'uk, Jaghus, Nasr i Wadd (pol. miłość). Świątynia Wadda znajdowała się także w Arabii Środkowej...

Allah

  Najwyższe bóstwo w panteonie Arabii Środkowej to Allah, co po arabsku znaczy „bóg”. Arabowie uważali go za boga-przodka, demiurga, opiekuna nieba i deszczu. Żoną Allaha w Arabii Północnej była Al-Lat...

Ningrisu

Pan Girsu, czczony jako lokalna forma Ninruty w panteonie miasta-państwa Lagasz. Wyjątkowym znaleziskiem jest para cylindrów z tekstem hymnu, opisującego jak Gudei podczas snu objawił się Ningirsu polecając odnowę swojej...

Manaf

  Jednym z najważniejszych bóstw mekkańskich był Manaf (poł. wysoki, wyniosły). Jego funkcje nie są do tej pory znane, ale bardzo często jego imię spotykamy wśród przedmuzułniańskich imion teoforycznych. np. Abd...

Hera

  Mity stawiały Herę w nie najlepszym świetle. Bogini nie uchroniła się przed typowo ludzkimi cechami, jak zawiść, zazdrość i kłótliwość. Najczęściej krew burzył w niej jednak mąż - pan Olimpu,...

Artemida

  Bliźniaczą siostrę Apolla uznawano za bóstwo ważne i prastare, któremu oddawano cześć w Grecji od najdawniejszych czasów. Początkowo była panią dzikiej przyrody wegetacji roślinnej, porodów i położnic, by z czasem...

Ciekawostki

Prev Next

Hermes

Hermes

Hermes w starożytności był przedstawiany jako chłopiec lub brodaty młody mężczyzna. Nosił grecki kapelusz z szerokim rondem (czasami znajdowały się na nim skrzydła), na nogach zaś miał uskrzydlone sandały. Wyglądem...

Śmierć i zmartwychwstanie Jezusa

Śmierć i zmartwychwstanie Jezusa

Śmierć i zmartwychwstanie Jezusa stanowią dla chrześcijan najważniejszy etap jego działalności i podstawę wiary. W świetle prawa rzymskiego Mesjasz umierał jako wichrzyciel, w sposób przewidziany dla największych zbrodniarzy.

Zdradzona kobieta...

Zdradzona kobieta...

Jazon porzucił Medeę dla Glauke, ta owładnięta szałem zabiła rywalkę i własne dzieci.

Ewangelia Jana

Ewangelia Jana

Ewangelista Jan przez wzniosłość teologii swojej Ewangelii porównany został do szybującego w górę orła.

Łuk Tytusa

Łuk Tytusa

Relief na Łuku Tytusa w Rzymie ukazuje żołnierzy rzymskich z łupami zrabowanymi w Świątyni Jerozolimskiej po zdobyciu miasta w 70 r. n.e.  

Wieczernik

Wieczernik

Tradycja wczesnochrześcijańska zgodnie umieszcza Wieczernik - dom, w którym Chrystus z apostołami spożył Ostatnią Wieczerzę - na Syjonie (południowa część zachodniego wzgórza Jerozolimy). W IV w. wzniesiono tu pięcionawową bazylikę...

Złote runo

Złote runo

Czym było złote runo, które Jazon miał zdobyć i przywieźć do Jolkos? Otóż baran o złotej sierści był darem Hermesa dla bogini mgły i chmur Nefele, żony Atamasa, władcy miasta...

Wielkie Dionizje

Wielkie Dionizje

Wielkie Dionizje ku czci boga urodzaju do urzędowego kalendarza Aten wprowadził Pizystrat.

360 bogów

360 bogów

Arabowie czcili wiele bóstw - tradycja wspomina o360 posążkach idoli znajdujących się w mekkańskiej świątyni Al-Kaba.

Majowie

Majowie

Majowie to obecnie ludność tubylcza, przede wszystkim wiejska, zamieszkująca południową część Meksyku (zwłaszcza Jukatan) oraz Gwatemalę, Belize; Honduras i Salwador. Stanowią największe skupisko ludności indiańskiej na północ od Peru; ich...

Losowy cytat

Prev Next

Samuel Taylor Coleridge

Samuel Taylor Coleridge

Chrześcijaństwo nie jest teorią i domysłem, ale życiem; nie filozofią życia, ale żywą obecnością.

Nauki Buddy

Nauki Buddy

Umysł jest wszystkim. O czym myślimy, tym się stajemy.

1 P. 2, 13

1 P. 2, 13

Bądźcie poddani każdej ludzkiej władzy ze względu na Pana.

mistrz zen Dogen

mistrz zen Dogen

Poznać siebie samego oznacza o sobie zapomnieć

Seneka

Seneka

Ten jest mały i nikczemny, który się sprzeciwia, który źle myśli o porządku świata i woli poprawiać bogów niż siebie.

Peter Ustinov

Peter Ustinov

Miłość jest aktem nieskończonego przebaczania, szukaniem ku niej sposobności, które staje się nawykiem.

staropers. humata, huchta, hwareszta

staropers. humata, huchta, hwareszta

Żywię dobre myśli, dobre słowa i dobre uczynki. Wyrzekam się złych myśli, złych słów i złych uczynków

Nauki Buddy

Nauki Buddy

Trzy rzeczy, które nie mogą być długo ukryty: słońce, księżyc i prawda.

Playdassi Thera, mnich z Cejlonu

Playdassi Thera, mnich z Cejlonu

Buddyzm to system moralnego, mentalnego i intelektualnego treningu

Cyprian z Kartaginy

Cyprian z Kartaginy

Poza Kościołem nie ma zbawienia.

Kategoria: Religie antycznej Grecji
Opublikowano

Ogromny wpływ na rozwój religii tego okresu, a także religijności Greków i nastawienia człowieka do religii wywarła tragedia attycka. Wywodzi się ona z obchodu religijnego ku czci Dionizosa, z pieśni chóralnej zwanej dytyrambem, śpiewanej przez mężczyzn odzianych w koźle skóry („tragedia” znaczy dosłownie „pieśń kozłów”) i przedstawiających satyrów z orszaku tego boga winnej latorośli. Obok chóru (tragedia grecka do końca przypominała bardziej oratorium czy nawet operę niż dramat w dzisiejszym rozumieniu tego słowa) wprowadzono najpierw jednego aktora jako interlokutora chóru (Tespis), a następnie drugiego (Ajschylos) i trzeciego (Sofokles). Dość szybko też rozszerzono tematykę tragedii: z dramatyzacji mitu o Dionizosie stała się ona dramatycznym przedstawieniem innych mitów, a w końcu posługiwała się tematyką mitologiczną tylko pozornie, ujawniając czysto ludzkie motywy wszelkich poczynań swych bohaterów.

 

Pierwszy z trzech wielkich tragików greckich, Ajschylos, głosił w swych utworach tradycyjne przykazania religijno-moralne.

 

Zeus w jego tragediach jest wszechmocny i sprawiedliwy zarazem. Swą wyjątkową rolę zawdzięcza on temu, że jego wola utożsamia się z Losem, Przeznaczeniem. Nowe, wyższe pojęcie bóstwa zawdzięczał Ajschylos wpływowi religii apollińskiej Delf. Bóstwo kieruje i życiem poszczególnych ludzi, którzy muszą wystrzegać się, by nie obrazić go pychą, butą (hybris), i losami całych narodów (zwycięstwo Greków nad Persami pod Salaminą było przejawem sprawiedliwości boskiej). I jeśli w Prometeuszu skowanym Zeus został przedstawiony jako znienawidzony tyran, to stało się tak zgodnie z wymaganiami kompozycji całej trylogii (tragedie greckie łączono w trylogie i dodawano do nich tzw. dramat satyrowy). Prometeusz, prototyp buntowników, jednał się w końcu z Zeusem, a cała trylogia była gloryfikacją Pana na Olimpie. Inaczej być nie mogło w przedstawieniu, które stanowiło część liturgii dionizyjskiej. Niemniej samo ukazanie na scenie postaci herosa, będącego symbolem ludzkości i cierpiącego za ludzkość, musiało budzić podziw dla człowieka walczącego o postęp i dezaprobatę dla okrutnego wyroku boskiego tyrana. Admiracja dla człowieka widoczna jest jeszcze wyraźniej u drugiego wielkiego tragika greckiego, u Sofoklesa.

 

Sofokles (496-406 p.n.e.) dobrze oddał w swych tragediach światopogląd epoki odzwierciedlający się najwyraźniej we współczesnej filozofii. W Antygonie w pieśni chóru znajduje się pochwała człowieka, który opanował, morze i uczynił sobie posłuszną ziemię, ujarzmił dzikie zwierzęta, wynalazł mowę, odkrył w sobie instynkt społeczny, potrafi zaradzić chorobom, choć nie zdoła ujść śmierci. (Dodajmy tu, że koncepcję rozwoju historycznego ludzkości naszkicował najlepiej Demokryt, a najpełniejszy wykład poglądów Demokryta na historię kultury zawiera obszerny fragment olbrzymiej Historii powszechnej [Bibliotheke] Diodora Sycylijskiego z I wieku p.n.e.).

 

Zapowiedź nowego w tragediach Sofoklesa nie oznaczała, że rezygnował on świadomie z tradycyjnego poglądu na świat. Trudno przypuścić, aby sędziowie rozstrzygający konkursy dramatyczne przyznali aż 18 czy nawet 20 razy zwycięstwo autorowi, który by miał głosić nowinki (lub tylko nowinki). Wprawdzie tragedia Sofoklesa wolna jest od pewnego monumentalizmu utworów Ajschylosa, a on sam nie miał w sobie nic z hieratyczności, jaka cechowała jego poprzednika, to jednak i on pozostał głosicielem chwały bóstwa, potęgi przeznaczenia, przed którym nikt nie zdoła umknąć (np. Edyp), uległości człowieka mimo jego wyjątkowej roli we wszechświecie. Odczucie małości i ograniczoności człowieka było następstwem przekonania o nieuchronności kresu życia. Sofokles daje temu wyraz już w Antygonie („śmierci nie ujdzie on grotów”, w. 351) i w pieśni chóru w Edypie w Kolonos.

 

Ostatni z trójki wielkich tragików greckich, Eurypides (ok. 480-408 p.n.e.), choć współczesny Sofoklesowi, należy właściwie do nowej epoki, a ściślej do nowego pokolenia. Był racjonalistą. Bohaterowie jego tragedii nie mają w sobie nic heroicznego, działają jak zwykli ludzie, szarpani namiętnościami, pełni wahań, nie spełnionych pragnień, rozsadzani ambicją. Działanie ich nie jest inspirowane przez bogów, lecz ma swe psychologiczne uzasadnienie, jest zawsze czymś umotywowane. Eurypides stara się zawsze wytłumaczyć każdy czyn swych bohaterów, uprawdopodobnić każdą sytuację przedstawioną na scenie także wtedy gdy chodziło o bogów. Był konsekwentnym racjonalistą w sprawach religii. Czy był ateistą, trudno powiedzieć. Był przeciwnikiem tradycyjnej religii i tradycyjnych bogów. Otwarcie występował przeciw religii Apollina z Delf, do której nie kryła swego krytycznego stosunku demokracja ateńska (w czasie wojen perskich Delfy nie tylko nie zajęły wyraźnie antyperskiej postawy, lecz nawet były nastawione ugodowo czy wręcz służalczo wobec najeźdźców). Wątpił w mądrość boga z Delf. Dla niego bóg ulegający złu i czyniący zło nie jest bogiem. Moralności od bogów pierwszy domagał się - jak wiemy - Hezjod. Według Eurypidesa żaden z tradycyjnych bogów mitologii greckiej nie może zasłużyć na miano w pełni doskonałego moralnie. I choć również w jego tragediach nie brak przykładów modlitw, to obecność ich uwarunkowana jest raczej względami kompozycji utworu i sytuacją ma scenie. Eurypides odcina się wyraźnie i od praktyk religijnych (np. od wróżbiarstwa), i od modlitw ku czci tradycyjnych bóstw.

 

Np. niezwykłość modlitwy Hekabe, matki Parysa, polega nie tylko na tym, że Eurypides odwraca się od rozpowszechnionego politeizmu i wysuwa koncepcję bóstwa wyższego rzędu, bóstwa abstrakcyjnego. Nazywając najwyższe bóstwo Ładem przyrody i Myślą nawiązuje formalnie do znanej koncepcji Anaksagorasa, który twierdził, że poza i ponad naturą jest Umysł, Rozum, który wszystko uporządkował, ale zna też atomistyczną koncepcję „samouporządkowania” kosmosu wysuniętą przez Leukipposa i Demokryta. W modlitwie Hekaby Zeus nie zaprowadził ładu w przyrodzie, lecz jest ładem przyrody (a raczej sam ład przyrody awansował do roli absolutu), jest Myślą, ale Myślą ludzką (a raczej myśl ludzka, nie krępowana i nie ograniczana, sięga wyżyn absolutu). Wreszcie w epitecie „bezgłośny” można się też dopatrzeć chęci przeciwstawienia się idealistycznej interpretacji Logosu Heraklita przemawiającego niejako do ludzi („nie mnie, lecz Logosu posłuchawszy, dobrze jest przyznać...”).

 

Dodajmy tu, że i koncepcję Umysłu Anaksagorasa, podchwyconą skwapliwie przez Platona i Arystotelesa, tez można rozumieć w sposób odbiegający od interpretacji idealistycznej. Filozofia ładu, porządku we wszechświecie, filozofia, jaką głosił Anaksagoras, zrodziła się po wojnach perskich, po okresie niepokojów wewnętrznych, kiedy w Atenach nastał czas odbudowy tego, co warto było wskrzeszać do istnienia, oraz budowy tego, czego dotychczas nie było. Filozofia Anaksagorasa oddziałała twórczo na Peryklesa, ale równie skutecznie geniusz tego ostatniego, jego planowa działalność oddziałały na twórcę filozofii ładu. Umysł Anaksagorasa może też oznaczać nie tyle jakiś transcendentny absolut, ile raczej jakąś najogólniejszą formułę humanistyczną nadającą się do przyjęcia dla wszystkich: autonomię wysiłku ludzkiego, planowego, racjonalnego działania.

Jeste tutaj:   ProemialBibliotekaGrecjaReligie GrecjiTragedie greckie
| + -