Losowa postać

Prev Next

Artemida

  Bliźniaczą siostrę Apolla uznawano za bóstwo ważne i prastare, któremu oddawano cześć w Grecji od najdawniejszych czasów. Początkowo była panią dzikiej przyrody wegetacji roślinnej, porodów i położnic, by z czasem...

Tanatos

  Tanatos młodzieńca, który pomimo swojej delikatnej urody budził wśród ludzi paniczny strach. Ten syn Nocy i bliźniaczy brat Hypnosa (boga snu) pełnił obowiązki samej śmierci, którą uosabiał, gdy na swych...

Wadd

  Poza trzema boginiami Koran wymienia jeszcze kilku innych idoli czczonych w czasach dżahilijji. Są to: Ja'uk, Jaghus, Nasr i Wadd (pol. miłość). Świątynia Wadda znajdowała się także w Arabii Środkowej...

Ruda

  W Arabii Środkowej i Północnej oddawano cześć bogini urodzaju i ziemi, o imieniu Ruda. Być może jej kult związany był także ze światem podziemnym. Posąg Rudy, w kształcie nagiej kobiety,...

Al-Fals

  Plemię Tajj czciło Al-Falsa, którego wyobrażał czerwony występ w czarnej skale o antropomorficznych kształtach. Jego świątynia była otoczona świętym obszarem zwanym hima, gdzie znajdowali azyl zbiegowie i uciekinierzy. Obok sanktuarium...

Hermes

  Skrzydłonogi posłaniec pełnił funkcję herolda Zeusa, był patronem podróżników, kupców i złodziei. Dzięki jego pomysłowości życie ludzkie stało się bogatsze i weselsze.   Hermes, syn Zeusa i Mai, urodził się w Arkadii...

Manaf

  Jednym z najważniejszych bóstw mekkańskich był Manaf (poł. wysoki, wyniosły). Jego funkcje nie są do tej pory znane, ale bardzo często jego imię spotykamy wśród przedmuzułniańskich imion teoforycznych. np. Abd...

Dionizos

  Był nieślubnym synem Zeusa i niewiele brakowało, a dosięgłaby go zemsta zazdrosnej żony Gromowładnego. Przetrwał jednak i został wielbionym bogiem greckim. Nie tylko dlatego, że był patronem wina, sił witalnych...

Cerber

  Cerbera przedstawiano zwykle jako psa o trzech głowach węży (według Hezjoda miał głów 50), który pilnując wejścia do groty nad brzegiem Styksu, wpuszczał dusze zmarłych do podziemi, ale nie pozwalał...

Nanna-Suen

Bóg księżyca, syn Enlila i Ninlil. Jego żoną została Nungil, a ich dziećmi byli bóg słońca Utu i Inana. Główne miejsce kultu Nanny-Suena to świątynia E-kisz-nugal w Urze.

Ciekawostki

Prev Next

Nowy Testament

Nowy Testament

  Obecnie w skład Nowego Testamentu wchodzi 27 ksiąg kanonicznych, czyli takich, które uznano ostatecznie za powstałe pod wpływem Bożego natchnienia. Proces kształtowania się kanonu ksiąg był dość długi - trwał...

Oschoforie

Oschoforie

Ostatnie w rocznym cyklu świąt powiązanych z Dionizosem były Oschoforie, które odbywały się w miesiącu Pyanepsion (październik). Zamykały one sezon prac letnich w polu i winnicach. Atenie i Dionizosowi składano...

Nastarsza inskrypcja w języku arabskim

Nastarsza inskrypcja w języku arabskim

Napis z An-Nimary w Nabatei, sporządzony przez lachmidzkiego władcę, jest jedną z najstarszych inskrypcji w języku arabskim, w piśmie bardzo zbliżonym do nabatejskiego. Datowany jest on na 223 r. kalendarza nabatejskiego,...

Miłość Achillesa

Miłość Achillesa

Pentezilea była podobno równie piękna, jak bezwzględna. Przybyła do Troi, by wspomóc króla Priama w walce z Grekami i szybko stała się postrachem oddziałów oblegających miasto. Wreszcie stanęła do pojedynku...

Wszyscy równi

Wszyscy równi

W misteriach eleuzyńskich mogli brać udział wszyscy posługujący się językiem greckim Nie wykluczano z nich kobiet, cudzoziemców i niewolników Obrzędy były dla każdego, bowiem każdy mieszkaniec Hellady był równy wobec...

Złote runo

Złote runo

Czym było złote runo, które Jazon miał zdobyć i przywieźć do Jolkos? Otóż baran o złotej sierści był darem Hermesa dla bogini mgły i chmur Nefele, żony Atamasa, władcy miasta...

Władca Troi

Władca Troi

Priam, król Troi był ojcem 50 synów i 50 córek(m. in. dzielnego Hektora, Kasandry, Parysa). Uznawano go za wzór wszystkich cnót, mądrości i miłości ojcowskiej. Cieszył się wielkim szacunkiem bogów,...

Wieniec Ariadny

Wieniec Ariadny

Zdjęty z szyi Ariadny i zawieszony na niebie przez Dionizosa wianek Amfitryty lśnił na niebie pełnym blaskiem, rozjaśniając drogę żeglarzom. Powstałą w ten sposób konstelację gwiazd nazwano Diademem Ariadny. Gwiazdozbiór...

Po nitce do kłębka

Po nitce do kłębka

Po śmierci syna Dedal ukrył się przed Minosem u króla Kokalosa. Jednak władca Krety nie dawał za wygrana, za wszelką cenę chciał odnaleźć genialnego wynalazcę W tym celu obmyślił podstęp....

Betlejem

Betlejem

Betlejem to niewielkie miasto judzkie położone niedaleko Jerozolimy. Nad miejscem narodzenia Jezusa cesarz Konstantyn w IV w. n.e. wzniósł wspaniałą bazylikę.

Losowy cytat

Prev Next

Theodore Epp

Theodore Epp

Żyje tak, jakby Chrystus umarł wczoraj, powstał z martwych, dzisiaj, i miał wrócić jutro.

Spurgeon

Spurgeon

Mam wielką potrzebę Chrystusa, mam wielkiego Chrystusa na moje potrzeby.

William Henry Seward

William Henry Seward

Chrześcijaństwo zapewnia jednolitą odpowiedź na całe życie.

Budda (Mahawagga 1, 21)

Budda (Mahawagga 1, 21)

„Zapalił to ogień pożądania, ogień nienawiści, ogień niewiedzy, zapalił to lęk przed narodzinami, starzeniem się, śmiercią, zmartwieniem, biadaniem, cierpieniem, przygnębieniem i rozpaczą (...). Mając to na uwadze uczeń biegły (w...

Sura 2, 172

Sura 2, 172

Pobożność nie polega na tym, że zwraca się swe oblicze na wschód czy na zachód. Pobożny jest ten, kto wierzy w Boga i w dzień ostateczny, aniołów, Pismo i proroków;...

Mahamagalasuta

Mahamagalasuta

Okazywać pomoc rodzicom i troszczyć się czule o żonę i dzieci, mieć spokojną, unormowaną pracę, bo to naprawdę szczyt szczęścia.

S. Radakrishnan w „Filozofii Indyjskiej

S. Radakrishnan w  „Filozofii Indyjskiej

Teoria buddyjska powiada, iż dzięki sile karmana świadomość umierającego człowieka rodzi lub zapoczątkowuje szereg stanów świadomości, połączonych z subtelnym organizmem, z którym ostatni obiera sobie siedlisko w jakimś łonie...

Ksenofanes z Kolofonu

Ksenofanes z Kolofonu

Nie było ani nie będzie człowieka który by wiedział coś pewnego o bogach i o wszystkim, o czym mówię. Jeśliby nawet komuś udało się przypadkiem powiedzieć na ten temat coś...

Cyprian z Kartaginy

Cyprian z Kartaginy

Poza Kościołem nie ma zbawienia.

Samuel Taylor Coleridge

Samuel Taylor Coleridge

Chrześcijaństwo nie jest teorią i domysłem, ale życiem; nie filozofią życia, ale żywą obecnością.

Kategoria: Religie antycznej Grecji
Opublikowano

Rzecznikami pełnej autonomii człowieka w dziedzinie poznania, życia i działania byli sofiści działający w V wieku p.n.e. w Atenach jako wędrowni nauczyciele i wychowawcy. Poglądami swymi - subiektywizmem, sensualizmem, relatywizmem i konwencjonalizmem - wywołali oni prawdziwy przewrót umysłowy wśród Ateńczyków. Według Platona sofista to tyle co retor albo ktoś bardzo nu bliski (Gorgiasz 520). Sofiści kształcili swych uczniów na retorów, na mówców, którzy potrafili z „gorszego argumentu robić lepszy”, co w końcu prowadziło do zachwiania nie tylko tradycyjnego poglądu na świat, ale i podstaw wszelkiej moralności i zasad współżycia.

 

Protagoras (ok. 481-411), sensualista i relatywista w teorii poznania, głosił, że „człowiek jest miarą wszystkich rzeczy, istniejących, że istnieją, nie istniejących zaś, że nie istnieją” (fr. B 1). Jedynym źródłem i kryterium poznania są zmysły, a ponieważ dają one poznanie subiektywne, dla każdego co innego może uchodzić za prawdę. Bogowie nie podpadają pod zmysły, a więc poznać ich nie można. „O bogach nie wiem, ani czy istnieją, ani czy nie istnieją, ani też jaką mają w ogóle postać, wiele bowiem rzeczy przeszkadza, żeby wiedzieć: brak jasności i Krótkie życie człowieka” (fr. B 4).

 

U Prodikosa z Keos sceptyczne nastawienie co do istnienia bogów zamieniło się w racjonalistyczną interpretację pochodzenia religii. Twierdził on, że „ludzie dawnych czasów uznali słońce i księżyc, rzeki i źródła i w ogóle wszystko, co jest pożyteczne dla naszego życia, za bogów ze względu na pożytek, jaki stąd wypływa, podobnie jak to Egipcjanie uznali Nil; i dlatego widziano w chlebie Demeter, w winie Dionizosa, w wodzie Posejdona, w ogniu Hefajstosa i tak dalej we wszystkim, co jest użyteczne, widziano jakieś bóstwo” (fr. B 5).

 

Trazymach, współczesny Gorgiaszowi sofista, twierdził „bogowie nie zajmują się sprawami ludzi. W przeciwnym razie nie zaniedbaliby największego dobra ludzkości, jakim jest sprawiedliwość, a widzimy przecież, że ludzie nią się nie cieszą” (fr B 8).

 

Krytiasz, uczeń Gorgiasza i Sokratesa, zanim po upadku demokracji ateńskiej w 404 roku p.n.e. został jednym z 30 tyranów, dał się poznać jako sofista, wybitny retor, a nawet jako tragik i poeta. Z zachowanego fragmentu dramatu satyrycznego Syzyf widać, że Krytiasza zajmowała koncepcja rozwoju kulturalnego ludzkości, idea historycznego postępu społeczeństwa. Był czas, kiedy życie ludzi było podobne do życia zwierząt i kiedy panowała bezwzględna przemoc. Wtedy z uwagi na dobro społeczne wprowadzono prawa. I wtedy właśnie „przebiegły i przemądrzały człowiek wynalazł dla ludzi strach (przed bogami), aby było coś, co wywoła strach u ludzi złych nawet wtedy, gdy w skrytości będą coś złego czynili, mówili czy myśleli”. Tak doszło do wprowadzenia bóstwa, demona, wiecznego, myślącego, mającego boską naturę. „Bogowie mieszkają tam, skąd, jak wiemy, przychodzi na ludzi strach, jak również błogosławieństwo dla ich nieszczęśliwego życia: tam w górze, gdzie bierze swój początek błyskawica i gdzie grzmot strasznie huczy, tam gdzie jest usiane gwiazdami sklepienie nieba, to cudowne arcydzieło mądrego twórcy, Czasu, tam gdzie rozpalona bryła słońca krąży i skąd spada na ziemię ożywczy deszcz”. Tak wmówiono w ludzi wiarę w to, że istnieją bogowie znający najskrytsze czyny i myśli człowieka.

 

Sokrates (469-399), który przeciwstawił się relatywizmowi sofistów, w gruncie rzeczy miał z nimi wiele wspólnego. Jak oni nauczał wszędzie i wszystkich, ale w przeciwieństwie do nich nie brał za to pieniędzy. Swą działalność nauczycielską pojmował jako służbę dla państwa. Głosząc skrajny antropocentryzm, przypominając i powtarzając delficką zasadę „Poznaj samego siebie”, wzywał ludzi do samodoskonalenia się, do cnoty, myślał o dobru ogółu. Człowiek, poznając siebie, w sobie samym ma znaleźć podstawy religii i moralności. Nie natury trzeba słuchać, lecz wewnętrznego głosu (dajmoniona), który odzywa się w każdym człowieku. Sam Sokrates spełniał skrupulatnie tradycyjne obowiązki religijne i w sposób tradycyjny wyrażał się o bogach, ale tak naprawdę to liczył się z jedyną boską mocą przenikającą świat i jaźń człowieka.

 

Uczniowie i zwolennicy Sokratesa (wśród których Platon zajmuje odrębne miejsce) założyli kilka tzw. „szkół sokratycznych”. Zwolennikiem jednej z nich był Teodor zwany Ateistą, związany z nią też był prawdopodobnie słynny ateista starożytny, Euhemer.

 

Teodor Ateista odrzucił w ogóle istnienie bogów i „dowodził bezpodstawności wszelkich domniemań o bogach” (Diogenes Laertios II 97).

 

Euhemer (ok. 340 - ok. 260 p.n.e., a więc należący właściwie do nowej epoki, epoki hellenistycznej), jest autorem utopii (opis utopijnego państwa na nie istniejącej wyspie Panchai na Oceanie Indyjskim), w której podał racjonalistyczną genezę religii. W świątyni Zeusa na tej wyspie miała znajdować się złota kolumna, na której miały być spisane (stąd tytuł dzieła: Święty zapis albo: Święte pismo) czyny Uranosa, Kronosa i Zeusa. Byli oni panującymi i dopiero z czasem, w nagrodę za swe czyny, doczekali się apoteozy. Euhemeryzmu nie można chyba utożsamiać z ateizmem. Celem dzieła mogła też być chęć uzasadnienia kultu władców wprowadzonego za życia Euhemera. Jego teoria pochodzenia religii i wiary w bogów potwierdza się częściowo także w innych kręgach kulturowych (takie pochodzenie jak bogowie Euhemera ma np.. al-Hakim u Druzów oraz Haciman i Tendzin w Japonii), ale jego twierdzenie, powtórzone później przez Irlandczyka Snoriego Sturlusona (XIII wiek n.e.), że wszyscy bogowie mają takie pochodzenie, nie da się chyba utrzymać.

 

W historiografii epoki klasycznej zaznacza się też wyraźnie ewolucja poglądów na religię, bogów i ich ingerencję w losy świata. Dla Herodota (ok. 489 - ok. 425 p ) w dziejach ludzkości spełnia się sprawiedliwość boska, historia świata jest historią świętą, w której bóstwo nagradza dobrych i sprawiedliwych oraz karze złych i występnych.

 

Młodszy o jedno pokolenie Tukidydes reprezentuje zupełnie inne stanowisko: nie sięga do mitycznych pradziejów ludzkości, pisze pragmatyczną historię czasów sobie współczesnych wiążąc skutki z ich przyczynami, wśród których nie ma miejsca na przyczyny pozaziemskie. Nie wdaje się w interpretację i ocenę snów i przepowiedni, w sposób racjonalny interpretuje zjawiska natury i zdarzenia historyczne.

 

W prozie filozoficznej epoki klasycznej, głównie w pismach Platona i Arystotelesa, znajdujemy wiele uwag na temat religii.

 

Platon (427-347), uczeń Sokratesa, założyciel Akademii, pozostawał pod wpływem doktryny orfickiej i pitagorejskiej o wędrówce dusz, o więzieniu duszy w ciele, o dążeniu do najwyższej idei dobra. Odwoływał się często do tradycyjnej religii, a w jego idealnym państwie rządzonym przez filozofów religia miała spełniać rolę utylitarną: wpływać na kształtowanie postaw ludzi.

 

Arystoteles (384-322), uczeń Platona, założyciel Liceum (Likajon od Gaju Apollina Likejskiego), zwanego szkołą perypatetycką (od przechadzania się - gr. peripatos - po alejkach Gaju), największy filozof i uczony starożytności, sformułował naukę o pierwszej przyczynie, o pierwszej przyczynie ruchu, która ma być samą energią, aktem czystym, czystą formą, celem istnienia.

 

Tak tradycyjnie tłumaczy się naukę Arystotelesa traktując łącznie jego wywody z VIII księgi Fizyki i XII księgi Metafizyki. Według niektórych „pierwszy motor” z Fizyki jest tylko fizyczną zasadą wiecznego, cyklicznego ruchu gwiazd stałych, jest zasadą immanentną, „duszą” poruszających się odwiecznie ciał niebieskich. Natomiast Bóg z Metafizyki miałby być tylko przyczyną celową (ku której wszystko zmierza), a nie sprawczą świata i ruchu, bo i świat, i ruch jest wieczny. Tak więc „pierwszy motor” z Fizyki byłby przyczyną sprawczą ruchu, ale nie Bogiem, a „akt czysty” z Metafizyki byłby Bogiem i przyczyną celową, ale nie sprawczą świata i ruchu.

 

W epoce hellenistycznej (323-31 p.n.e.) w wyniku zapoczątkowanych przez podboje Aleksandra Wielkiego i następnie utrzymywanych kontaktów ze Wschodem doszło do powstania kultury mieszanej grecko-orientalnej i religii synkretycznej, w której tradycyjna religia epoki archaicznej i klasycznej zmieszała się z elementarni orientalnymi. Dawną religię państwową zastąpiono religią panujących.

 

W ostatniej epoce dziejów Grecji, historii kultury, literatury i religii greckiej, w epoce zwanej rzymską (31 p.n.e. - 529 n.e.), kiedy Grecja stała się prowincją rzymską, w całym imperium rzymskim zapanowała jedna kultura grecko-rzymska (a raczej hellenistyczno-rzymska). W dziedzinie religijnej panował nadal synkretyzm.

 

Mieszana kultura grecko-orientaln a łączyła w sobie dotychczasową kulturę grecką z elementami kultury małoazjatyckiej i egipskiej. Ustrój monarchiczny, jaki wprowadził znów do Grecji Aleksander Wielki, utrzymał się i po rozpadzie jego monarchii na szereg mniejszych państw, z których najważniejsze to Egipt Ptolemeuszów, państwo Seleukidów w Azji i Macedonia, w skład której weszła Grecja. Ustrój monarchiczny w burzliwym okresie dziejów mógł wydawać się najlepszy, bo zapewniał silną, scentralizowaną władzę. Zetknięcie się Greków ze starymi absolutnymi monarchiami wschodnimi sprzyjało szerzeniu się kultu władcy, kultu osoby panującego.

Jeste tutaj:   ProemialBibliotekaGrecjaReligie GrecjiFilozofowie greccy
| + -