Losowa postać

Prev Next

Centaury

  Centaury były inspiracją greckich pisarzy: występowały w wielu mitach, zwłaszcza Tezeuszu. Te porywcze, żyjące dziko w lasach Tesalii potwory, w górnej części ciała mające postać ludzką, a od pasa końską,...

Afrodyta

  Była patronką szczęśliwej miłości i najpiękniejszą ze wszystkich bogiń. Powstała z morskiej piany niedaleko Cypru. Najwyraźniej oczekiwano narodzin, skoro powitały ją Wdzięki, Uśmiechy i Igraszki, które odtąd nie odstępowały pięknej...

Al-Kaba

  Świątyni a Al-Kaba w Mekce ze znajdującym się tam Czarnym Kamieniem (arab. Al-Hadżar al-Aswad) była najważniejszym sanktuarium starożytnych Arabów i celem dorocznych pielgrzymek. Ptolemeusz twierdził, że była ona miejscem kultu...

Ares

  Przed pędzącym rydwanem bezlitosnego bóstwa biegła Eris, bogini niezgody, i Enyo, zapowiedź wojny.   Początkowo Aresa przedstawiano jako brodatego mężczyznę, później jako dobrze zbudowanego młodzieńca z wojennym rynsztunkiem. Był bogiem wojny niesprawiedliwej,...

Sfinks

  Grecki Sfinks był rodzaju żeńskiego. Miał podobnie jak Sfinks egipski ciało lwa, głowę ludzką, skrzydła orła i jaszczurczy ogon. Jego pochodzenie nie jest jasne- zdaniem Hezjoda rodzicami Sfinksa byli Chimera...

Ruda

  W Arabii Środkowej i Północnej oddawano cześć bogini urodzaju i ziemi, o imieniu Ruda. Być może jej kult związany był także ze światem podziemnym. Posąg Rudy, w kształcie nagiej kobiety,...

Enlil

Potężny bóg Enlil, „pan świetności, władca, bawół, wielka góra, znawca przeznaczenia, rozstrzygający losy”, występuje od początku jako wyłączny pan ziemi i może główny bóg Sumerów. Imię jego pierwotnie znaczyło może...

Isztar

W religii babilońskiej (zwłaszcza w czasach sumeryjskich) nie brak było i bóstw żeńskich. Pierwotnie było ich wiele. Pod różnymi imionami czczono wielką boginię-matkę (Aruru, Mami itd.), życiodajną siłę ziemi, stworzycielkę...

Demeter

  Przedstawiana z bukietem kłosów, była uosobieniem życia osiadłego, ładu społecznego i macierzyństwa. Jej mądre czyny i postanowienia zmieniły świat ludzi na lepszy   Demeter była córką Kronosa i Rei. Tak samo jak...

Apollo

  Najprzystojniejszy spośród bogów był patronem piękna, sztuki, światła, prawdy a także nagłej śmierci. Za jego niewinnym wyglądem skrywał się niebezpieczny i gwałtowny charakter. Złotowłosy bóg nigdy bowiem nie przebaczał zniewag.   Apollo...

Ciekawostki

Prev Next

Świątynia Jerozolimska

Świątynia Jerozolimska

Nic nie zachowało się ze Świątyni Jerozolimskiej oprócz części otaczających ją murów. Istnieje niewiele dokumentów ikonograficznych, raczej symbolicznie niż rzeczywiście przedstawiających to miejsce. Jednym z nich jest panel na ścianie...

Olimpia

Olimpia

Olimpia była prawdziwie nowoczesnym centrum sportu Zawodnicy mieli do dyspozycji wiele budowli stworzonych dla ich wygody. Wiadomo, że działała tam szkoła zapasów, boiska sportowe, gimnazjon, łaźnia, a także położony w...

Wielkie Dionizje

Wielkie Dionizje

Wielkie Dionizje ku czci boga urodzaju do urzędowego kalendarza Aten wprowadził Pizystrat.

Ewangelia Marka

Ewangelia Marka

Symbolem Ewangelisty Marka jest władca pustyni - lew, gdyż swą Ewangelię autor ten rozpoczyna od opisu pobytu Jana Chrzciciela na pustyni.

Wszyscy równi

Wszyscy równi

W misteriach eleuzyńskich mogli brać udział wszyscy posługujący się językiem greckim Nie wykluczano z nich kobiet, cudzoziemców i niewolników Obrzędy były dla każdego, bowiem każdy mieszkaniec Hellady był równy wobec...

Najstarszy wizerunek Jezusa

Najstarszy wizerunek Jezusa

W Bazylice św. Sabiny w Rzymie zachował się unikatowy zabytek z V w. n.e. - cyprysowe drzwi. Wśród zdobiących je scen biblijnych pojawił się najstarszy znany dziś wizerunek Jezusa na...

Hermes

Hermes

Hermes w starożytności był przedstawiany jako chłopiec lub brodaty młody mężczyzna. Nosił grecki kapelusz z szerokim rondem (czasami znajdowały się na nim skrzydła), na nogach zaś miał uskrzydlone sandały. Wyglądem...

Ojczyzna Arabów

Ojczyzna Arabów

Najstarsze dzieje Arabów i innych ludów semickich są związane z Półwyspem Arabskim, skąd ludy te rozprzestrzeniły się na rozległe obszary Bliskiego Wschodu i Aftyki Północnej.

Miłość Achillesa

Miłość Achillesa

Pentezilea była podobno równie piękna, jak bezwzględna. Przybyła do Troi, by wspomóc króla Priama w walce z Grekami i szybko stała się postrachem oddziałów oblegających miasto. Wreszcie stanęła do pojedynku...

Ewangelia Łukasza

Ewangelia Łukasza

Ewangelistę Łukasza symbolizuje wól - zwierzę ofiarne Starego Testamentu. Jako ofiara Nowego Testamentu został złożony w ofierze Chrystus, ukazany przez ewangelistę jako Zbawiciel.

Losowy cytat

Prev Next

Stary tekst buddyjski

Stary tekst buddyjski

Stolarze kształtują drewno zgodnie ze swoimi życzeniami, mądrzy ludzie kształtują siebie

Nauki Buddy

Nauki Buddy

Nie przeceniaj tego, co otrzymałeś, ani nie zazdrość innym. Kto zazdrości innym nie zazna spokoju umysłu.

Ch. Humphreys o Buddyzmie

Ch. Humphreys o Buddyzmie

W tych podstawowych zasadach mających na celu przezwyciężenie zła i cierpienia, nie ma ani słowa o wierze, chyba tylko u nauczyciela czy przewodnika ukazującego cel i drogę do niego, nie...

Anzelm, arcybiskup Canterbury

Anzelm, arcybiskup Canterbury

 „Credo ut intelligam”, co znaczy „wierzę, aby zrozumieć”

Heraklit

Heraklit

Tego świata, jednego i tego samego świata wszechrzeczy, nie stworzył nikt spośród bogów ani też nikt spośród ludzi, lecz był on zawsze, jest i będzie wiecznie żywym ogniem zapalającym się...

Laurence J. Peter

Laurence J. Peter

Chodzenie do kościoła nie czyni cię chrześcijaninem tak samo jak chodzenie do garażu nie czyni cię samochodem.

Anonim

Anonim

Kiedy życie rzuca cię na kolana, jesteś w idealnej pozycji, do modlitwy!

Cyprian z Kartaginy

Cyprian z Kartaginy

Kto nie ma Kościoła za matkę, nie może mieć Boga za ojca.

Nauki Buddy

Nauki Buddy

Trzy rzeczy, które nie mogą być długo ukryty: słońce, księżyc i prawda.

Ody Pindara

Ody Pindara

Z bogów czerpią moc śmiertelni Wszystkich dzielności i cnót; Mądrość ludzka - boży to dar, Ramion siła, Język obrotny...

Kategoria: Religie antycznej Grecji
Opublikowano

Na ostatnich krańcach zachodu starożytnej Grecji znajdowało się wejście do mitycznych podziemi. Królestwo to było pełne rzek, gór, czeluści, pustych i smutnych równin, dymiących wulkanów. I choć znajdowało się we wnętrzu Ziemi, jego rozległość zdawała się przekraczać rozmiary całego globu.

 

Aby wyposażyć zmarłego na „nowe życie” starożytni Grecy grzebali zwłoki wraz z kosztownościami, bronią, naczyniami, figurkami zwierząt domowych całym jego miniaturowym gospodarstwem. Tak wyposażony umarły ruszał na zachód - w kierunku mitycznych bram, które wiodły w zaświaty. Daleka czekała go podróż i niezwykłe miejsca miał minąć po drodze: miasto Kimmeryjczyków, którzy brodzą we mgle, i wielką smutną równinę, którą z rzadka tylko urozmaicały topole i wierzby. Posępne postacie witały go potem u progu otchłani: Smutek i jogo siostry Troski, blade Choroby i niedołężna Starość, Trwoga i Nędza stojące w wilgotnych kątach pieczary. Nieco dalej wędrowały Wojna pod rękę z Niezgodą, a w konarach wiązu rosnącego na ogromnym dziedzińcu kuliły się Sny i Marzenia. Pod drzewem zaś chrapał wiecznie bezczynny, sturęki olbrzym - Briareus.

 

Hermes odprowadzał dusze zmarłych nad Styks, skąd zabierał je w podróż przewoźnik Charon. Ale przyjmował on tylko tych, którzy zostali pochowani zgodnie ze zwyczajami. Po drugiej stronie rzeki, u bram Hadesu stał piekielny pies Cerber, który czuwał, by żaden zmarły nie wydostał się ze świata podziemnego i by nie wdarł się tam nikt żywy. Mimo to parę razy ludziom udawało się przedostać do podziemia i wyjść stamtąd cało. Wystarczy wspomnieć Heraklesa, który nawet uprowadził Cerbera, czy Orfeusza, który zszedł w mroczne krainy w poszukiwaniu Eurydyki Także Odyseusz odbył niezwykłą podróż do Hadesu, w czasie której rozmawiał z marami między innymi Agarnemnona i czy Ahillesa.

 

Dalej, za tym przedziwnym przedsionkiem ciągnęły się straszne bagna i trzęsawiska, nieogarnione błota wokół czterech podziemnych nurtów: rzeki boleści - Acherontu połączonej ze Styksem - najdłuższą z piekielnych rzek, która dziewięciokrotnie oplatała swymi wodami tę ciemną krainę. Odnogi Styksu: rzeka lamentu Kokytos i rzeka zapomnienia Lete, stanowiły dodatkowe bariery przez które należało się przedrzeć. Spragniony wędrowiec, który napił się wody z Lete, tracił pamięć wszystkiego, co przeżył na ziemi. W jakież zdumienie musiał następnie wprawiać go widok tęczoskrzydłej posłanki Iris, służki Hery, któa raz po raz wyruszała w te strony, by wyprosić u Styksu straszliwej córki tytana Okoanosa kubek mętnej wody z jej rzoki. Woda ta przydawała się bogom, kiedy się zdarzyło, że któryś z nich miał złożyć przysięgę, zwyczajowo bowiem wymagano, by przysięgając, wylał styksowa wodę na ziemie.

 

Kiedy umarły dotarł nad brzeg Styksu, napotykał Charona - niechlujnego, zrzędliwego syna Nocy - przewoźnika dusz w czarnej łodzi. Biada temu, kto nie miał czym zapłacić za rzeczną przeprawę! Skąpy Charon gotów był wówczas zostawić go nad Styksem, gdzie już nieżyjący, ale wciąż niezupełnie martwy – błąkałby się bez celu przez całą wieczność. Dlatego właśnie Grecy wkładali w usta nieboszczyków drobne monety – obole. Po nieskończenie długiej przeprawie struchlałej duszy wychodził naprzeciw Cerber, ogromny pies o trzech głowach. I znów nie do pozazdroszczenia był los nieszczęśnika, który na tę okoliczność nie miał ze sobą ciastka wypiekanego na miodzie. Otrzymawszy ciastko, złowrogi pies przepuszczał duszę w dalsze rejony podziemi: do krainy cieni, która stanowiła swojego rodzaju poczekalnię. Tam snuły się inne blade dusze – dzieci i wojowników, kobiet, kapłanów, biedaków, władców, ludzi szlachetnych i groźnych przestępców, którzy oczekiwali na sąd. Trybunał sędziowski składał się z trzech królów: Minosa, Ajakosa i Radamantysa, niegdysiejszych śmiertelnych, którzy z woli Zeusa objęli swoje podziemne trony. Wyposażeni w misterne wagi, królowie ważyli dobre i złe uczynki. Po wyroku każda dusza wyruszała na wieczność do jednej z trzech części podziemnego świata. Wyjątkowo zasłużeni żyli odtąd błogo na Polach Elizejskich. Zwykli, niczym szczególnym niewyróżniający się ludzie trafiali do Erebu. Natomiast ci, którzy narazili się bogom, byli strącani do Tartaru, w którym cierpieli nieskończone okrutne męki.

 

Krętymi drogami, które wiodły poprzez zastygłe jeziora i dzikie, posępne pustynie biegł szlak prowadzący do zamku Hades, i położonego w Erebie. Budowla otoczona skałami, ognistym strumieniem o nazwie Pyriflegeton i majestatycznym potrójnym murem była niezwyciężoną fortecą, do której wiodła olbrzymia, wsparta na diamentowych kolumnach brama. Gdzieś wewnątrz, w obszernej i ciemnej sali stał tron, na którym zasiadał Hades - brodaty władca podziemi w zębatej koronie. Obok, na mniejszym tronie, siadywała jego ostrzenica i zarazem małżonka - Persefona, uprowadzona przez posępnego wuja i przymuszona do panowania u jego boku córka bogini Ziemi, Demeter. Czy wychowana pośród słonecznych dolin dziewczyna nie truchlała na dźwięk jęków potępionych, które dobiegały wprost spod posadzki? Zapewne - wszak gdzieś pod zamkiem rozciągał się Tartar - przerażająca czeluść, samo dno świata.

 

Tartaru strzegły potworne, bezlitosne Erynie. Ich czarne szaty powiewały wśród wichrów, u ramion łopotały nietoperzowe skrzydła. W dłoniach trzy straszne siostry trzymały pochodnie i jadowite węże, z ich sinych warg wiecznie toczyła się piana, a wszędzie czuć było wstrętny, śmiertelny odór zatrutego oddechu owych bogiń zemsty, które prześcigały się w zadawaniu kar wszystkim tym, których skazano na otchłań. Tartar miejsce, z którego nie było powrotu, o którym mawiano, że znajduje się równie głęboko pod ziemią, jak wysoko ponad nią rozpościera się niebo.

 

Wyspa Błogosławionych przeznaczona była dla dusz sprawiedliwych. Krainę tę spowijało wonne powietrze, a rzeki, które się wiły jak wyspa długa i szeroka były krystalicznie przezroczyste. Miasto Błogosławionych, całe ze złota i drogich kamieni, otaczał mur szmaragdowy, wokół którego toczyła swoje wody rzeka eterycznych olejków. Ubrani w purpurowe szaty szczęśliwi mieszkańcy miasta nigdy się nie starzeli. Opromienieni wieczystym spokojem, zachowując pamięć o dawnych szlachetnych czynach, których dokonali, mieli prawo do wiecznej biesiady, nie kończącej się zabawy i tańców na Polach Elizejskich - prześlicznej łące otoczonej cienistym lasem.

Jeste tutaj:   ProemialBibliotekaGrecjaReligie GrecjiPodziemne krainy
| + -