Losowa postać

Prev Next

Nabu

Nabu (biblijny Nebo), bóg miasta Barsip (dzis. Birs Nimrud, blisko Babilonu). Słynął jako opiekun pisma, piśmiennictwa i mądrości w ogóle. Mając pod opieką „tablicę przeznaczenia”, na uroczystym posiedzeniu bogów z...

Sfinks

  Grecki Sfinks był rodzaju żeńskiego. Miał podobnie jak Sfinks egipski ciało lwa, głowę ludzką, skrzydła orła i jaszczurczy ogon. Jego pochodzenie nie jest jasne- zdaniem Hezjoda rodzicami Sfinksa byli Chimera...

Folos

  Folos żył w grocie na terenie Epiru. Gdy Herakles przemierzał tę krainę, poprosił stwora, aby udzielił mu gościny. Ten przyjął herosa serdecznie, a gdy gość nieopatrznie poprosił o otworzenie bukłaka...

Zeus

  Bez jego woli na ziemi nic się nie działo. Z jego rozkazu świeciły gwiazdy i Księżyc, panowali i upadali najwięksi królowie, rozpętywały się wojny i nastawał czas pokoju.   Dzieciństwo Zeusa nie...

Ninurta

Stary sumeryjski bóg wojny, burzy i rolnictwa, występuje w odmianach miejscowych jako Ningirsu (bog miasta Lagasz, dzis. Tello), Zaibaba (bóg miasta Kisz, dzis. Al-Uhajmir), Urasz (bóg miasta Dilibat). Ninurta cieszył...

Nanasze

Opiekunka rybołówstwa morskiego. Głównym miejscem jej kultu było Siraran, położone w mieście-państwie Lagasz. Nanasze uważano za córkę Enkiego. W szczególności była związana z wróżbiarstwem i wyjaśnianiem snów, a także odpowiedzialna...

Allah

  Najwyższe bóstwo w panteonie Arabii Środkowej to Allah, co po arabsku znaczy „bóg”. Arabowie uważali go za boga-przodka, demiurga, opiekuna nieba i deszczu. Żoną Allaha w Arabii Północnej była Al-Lat...

Syreny

  Starożytni Grecy wyobrażali sobie syreny jako pół kobiety, pół ptaki, zamieszkujące sfery niebiańskie i Hades. Syreny niebiańskie grały na instrumentach i śpiewały podczas gdy podziemne opłakiwały dusze zmarłych, przez co...

Hermes

  Skrzydłonogi posłaniec pełnił funkcję herolda Zeusa, był patronem podróżników, kupców i złodziei. Dzięki jego pomysłowości życie ludzkie stało się bogatsze i weselsze.   Hermes, syn Zeusa i Mai, urodził się w Arkadii...

Hera

  Mity stawiały Herę w nie najlepszym świetle. Bogini nie uchroniła się przed typowo ludzkimi cechami, jak zawiść, zazdrość i kłótliwość. Najczęściej krew burzył w niej jednak mąż - pan Olimpu,...

Ciekawostki

Prev Next

Doborowe towarzystwo

Doborowe towarzystwo

Dionizos przemierzał świat wraz ze swoim niezwykłym orszakiem. Znaleźli się w nim satyrowie - postaci na poły zwierzęce, z końskimi lub oślimi uszami i ogonem, a także pokrewni im sylenowie...

Hermes

Hermes

Hermes w starożytności był przedstawiany jako chłopiec lub brodaty młody mężczyzna. Nosił grecki kapelusz z szerokim rondem (czasami znajdowały się na nim skrzydła), na nogach zaś miał uskrzydlone sandały. Wyglądem...

Wizerunek Jezusa

Wizerunek Jezusa

Choć nie zachował się żaden prawdziwy wizerunek Jezusa, utrwaliło się wiele wzorców ikonograficznych prezentujących jego oblicze i postać. W tworzeniu kanonu wyobrażeń Chrystusa ikonografia wczesnochrześcijańska przejęła wiele elementów z rzymskiej...

Ewangelia Jana

Ewangelia Jana

Ewangelista Jan przez wzniosłość teologii swojej Ewangelii porównany został do szybującego w górę orła.

360 bogów

360 bogów

Arabowie czcili wiele bóstw - tradycja wspomina o360 posążkach idoli znajdujących się w mekkańskiej świątyni Al-Kaba.

Najstarszy wizerunek Jezusa

Najstarszy wizerunek Jezusa

W Bazylice św. Sabiny w Rzymie zachował się unikatowy zabytek z V w. n.e. - cyprysowe drzwi. Wśród zdobiących je scen biblijnych pojawił się najstarszy znany dziś wizerunek Jezusa na...

Ojczyzna Arabów

Ojczyzna Arabów

Najstarsze dzieje Arabów i innych ludów semickich są związane z Półwyspem Arabskim, skąd ludy te rozprzestrzeniły się na rozległe obszary Bliskiego Wschodu i Aftyki Północnej.

Ewangelia Łukasza

Ewangelia Łukasza

Ewangelistę Łukasza symbolizuje wól - zwierzę ofiarne Starego Testamentu. Jako ofiara Nowego Testamentu został złożony w ofierze Chrystus, ukazany przez ewangelistę jako Zbawiciel.

Spełniona przepowiednia

Spełniona przepowiednia

Odyseusz po wielu latach zginął z rąk Telegonosa, syna narodzonego ze związku z czarodziejką Kirke, który nie wiedział, ze ma do czynienia z własnym ojcem i przeszył go włócznią zakończoną...

Zdradzona kobieta...

Zdradzona kobieta...

Jazon porzucił Medeę dla Glauke, ta owładnięta szałem zabiła rywalkę i własne dzieci.

Losowy cytat

Prev Next

Ernest Renan

Ernest Renan

Islam pojawił się w historii w pełnym świetle, a jego korzenie widać na zewnątrz. Życie jego założyciela znamy równie dobrze, jak życie reformatorów XVI wieku. Możemy śledzić rok za rokiem...

Cyprian z Kartaginy

Cyprian z Kartaginy

Poza Kościołem nie ma zbawienia.

mistrz zen Dogen

mistrz zen Dogen

Poznać siebie samego oznacza o sobie zapomnieć

„Przemiany” Owidiusza

„Przemiany” Owidiusza

Nim było morze, ziemia i niebios sklepień. Jedyny miało wyraz całe przyrodzenie; Zwano go Chaos, Ogrom gruby nierozkładny. Ciężar tylko na świecie martwy i bezwładny. Zbiór źle złączonych istot z sprzecznymi nasiony.

Nauki Buddy

Nauki Buddy

Nie przeceniaj tego, co otrzymałeś, ani nie zazdrość innym. Kto zazdrości innym nie zazna spokoju umysłu.

Laurence J. Peter

Laurence J. Peter

Chodzenie do kościoła nie czyni cię chrześcijaninem tak samo jak chodzenie do garażu nie czyni cię samochodem.

Becky Laird

Becky Laird

Żyjąc w pełni, uznając, że wszystko co robimy istnieje dzięki Jego mocy, oddajemy cześć Bogu, On z kolei nam błogosławi.

Ksenofanes z Kolofonu

Ksenofanes z Kolofonu

Nie było ani nie będzie człowieka który by wiedział coś pewnego o bogach i o wszystkim, o czym mówię. Jeśliby nawet komuś udało się przypadkiem powiedzieć na ten temat coś...

Marcin Luter

Marcin Luter

Życie chrześcijan składa się z wiary i miłości.

Mat. 22, 21; Rzym. 13, 7

Mat. 22, 21; Rzym. 13, 7

Nie ma bowiem władzy, jak tylko pod zwierzchnictwem Boga, a te, które są, przez Boga są ustanowione. Przeto kto sprzeciwia się władzy, sprzeciwia się postanowieniu Bożemu. A kto się sprzeciwia,...

Kategoria: Religie antycznej Grecji
Opublikowano

Na ostatnich krańcach zachodu starożytnej Grecji znajdowało się wejście do mitycznych podziemi. Królestwo to było pełne rzek, gór, czeluści, pustych i smutnych równin, dymiących wulkanów. I choć znajdowało się we wnętrzu Ziemi, jego rozległość zdawała się przekraczać rozmiary całego globu.

 

Aby wyposażyć zmarłego na „nowe życie” starożytni Grecy grzebali zwłoki wraz z kosztownościami, bronią, naczyniami, figurkami zwierząt domowych całym jego miniaturowym gospodarstwem. Tak wyposażony umarły ruszał na zachód - w kierunku mitycznych bram, które wiodły w zaświaty. Daleka czekała go podróż i niezwykłe miejsca miał minąć po drodze: miasto Kimmeryjczyków, którzy brodzą we mgle, i wielką smutną równinę, którą z rzadka tylko urozmaicały topole i wierzby. Posępne postacie witały go potem u progu otchłani: Smutek i jogo siostry Troski, blade Choroby i niedołężna Starość, Trwoga i Nędza stojące w wilgotnych kątach pieczary. Nieco dalej wędrowały Wojna pod rękę z Niezgodą, a w konarach wiązu rosnącego na ogromnym dziedzińcu kuliły się Sny i Marzenia. Pod drzewem zaś chrapał wiecznie bezczynny, sturęki olbrzym - Briareus.

 

Hermes odprowadzał dusze zmarłych nad Styks, skąd zabierał je w podróż przewoźnik Charon. Ale przyjmował on tylko tych, którzy zostali pochowani zgodnie ze zwyczajami. Po drugiej stronie rzeki, u bram Hadesu stał piekielny pies Cerber, który czuwał, by żaden zmarły nie wydostał się ze świata podziemnego i by nie wdarł się tam nikt żywy. Mimo to parę razy ludziom udawało się przedostać do podziemia i wyjść stamtąd cało. Wystarczy wspomnieć Heraklesa, który nawet uprowadził Cerbera, czy Orfeusza, który zszedł w mroczne krainy w poszukiwaniu Eurydyki Także Odyseusz odbył niezwykłą podróż do Hadesu, w czasie której rozmawiał z marami między innymi Agarnemnona i czy Ahillesa.

 

Dalej, za tym przedziwnym przedsionkiem ciągnęły się straszne bagna i trzęsawiska, nieogarnione błota wokół czterech podziemnych nurtów: rzeki boleści - Acherontu połączonej ze Styksem - najdłuższą z piekielnych rzek, która dziewięciokrotnie oplatała swymi wodami tę ciemną krainę. Odnogi Styksu: rzeka lamentu Kokytos i rzeka zapomnienia Lete, stanowiły dodatkowe bariery przez które należało się przedrzeć. Spragniony wędrowiec, który napił się wody z Lete, tracił pamięć wszystkiego, co przeżył na ziemi. W jakież zdumienie musiał następnie wprawiać go widok tęczoskrzydłej posłanki Iris, służki Hery, któa raz po raz wyruszała w te strony, by wyprosić u Styksu straszliwej córki tytana Okoanosa kubek mętnej wody z jej rzoki. Woda ta przydawała się bogom, kiedy się zdarzyło, że któryś z nich miał złożyć przysięgę, zwyczajowo bowiem wymagano, by przysięgając, wylał styksowa wodę na ziemie.

 

Kiedy umarły dotarł nad brzeg Styksu, napotykał Charona - niechlujnego, zrzędliwego syna Nocy - przewoźnika dusz w czarnej łodzi. Biada temu, kto nie miał czym zapłacić za rzeczną przeprawę! Skąpy Charon gotów był wówczas zostawić go nad Styksem, gdzie już nieżyjący, ale wciąż niezupełnie martwy – błąkałby się bez celu przez całą wieczność. Dlatego właśnie Grecy wkładali w usta nieboszczyków drobne monety – obole. Po nieskończenie długiej przeprawie struchlałej duszy wychodził naprzeciw Cerber, ogromny pies o trzech głowach. I znów nie do pozazdroszczenia był los nieszczęśnika, który na tę okoliczność nie miał ze sobą ciastka wypiekanego na miodzie. Otrzymawszy ciastko, złowrogi pies przepuszczał duszę w dalsze rejony podziemi: do krainy cieni, która stanowiła swojego rodzaju poczekalnię. Tam snuły się inne blade dusze – dzieci i wojowników, kobiet, kapłanów, biedaków, władców, ludzi szlachetnych i groźnych przestępców, którzy oczekiwali na sąd. Trybunał sędziowski składał się z trzech królów: Minosa, Ajakosa i Radamantysa, niegdysiejszych śmiertelnych, którzy z woli Zeusa objęli swoje podziemne trony. Wyposażeni w misterne wagi, królowie ważyli dobre i złe uczynki. Po wyroku każda dusza wyruszała na wieczność do jednej z trzech części podziemnego świata. Wyjątkowo zasłużeni żyli odtąd błogo na Polach Elizejskich. Zwykli, niczym szczególnym niewyróżniający się ludzie trafiali do Erebu. Natomiast ci, którzy narazili się bogom, byli strącani do Tartaru, w którym cierpieli nieskończone okrutne męki.

 

Krętymi drogami, które wiodły poprzez zastygłe jeziora i dzikie, posępne pustynie biegł szlak prowadzący do zamku Hades, i położonego w Erebie. Budowla otoczona skałami, ognistym strumieniem o nazwie Pyriflegeton i majestatycznym potrójnym murem była niezwyciężoną fortecą, do której wiodła olbrzymia, wsparta na diamentowych kolumnach brama. Gdzieś wewnątrz, w obszernej i ciemnej sali stał tron, na którym zasiadał Hades - brodaty władca podziemi w zębatej koronie. Obok, na mniejszym tronie, siadywała jego ostrzenica i zarazem małżonka - Persefona, uprowadzona przez posępnego wuja i przymuszona do panowania u jego boku córka bogini Ziemi, Demeter. Czy wychowana pośród słonecznych dolin dziewczyna nie truchlała na dźwięk jęków potępionych, które dobiegały wprost spod posadzki? Zapewne - wszak gdzieś pod zamkiem rozciągał się Tartar - przerażająca czeluść, samo dno świata.

 

Tartaru strzegły potworne, bezlitosne Erynie. Ich czarne szaty powiewały wśród wichrów, u ramion łopotały nietoperzowe skrzydła. W dłoniach trzy straszne siostry trzymały pochodnie i jadowite węże, z ich sinych warg wiecznie toczyła się piana, a wszędzie czuć było wstrętny, śmiertelny odór zatrutego oddechu owych bogiń zemsty, które prześcigały się w zadawaniu kar wszystkim tym, których skazano na otchłań. Tartar miejsce, z którego nie było powrotu, o którym mawiano, że znajduje się równie głęboko pod ziemią, jak wysoko ponad nią rozpościera się niebo.

 

Wyspa Błogosławionych przeznaczona była dla dusz sprawiedliwych. Krainę tę spowijało wonne powietrze, a rzeki, które się wiły jak wyspa długa i szeroka były krystalicznie przezroczyste. Miasto Błogosławionych, całe ze złota i drogich kamieni, otaczał mur szmaragdowy, wokół którego toczyła swoje wody rzeka eterycznych olejków. Ubrani w purpurowe szaty szczęśliwi mieszkańcy miasta nigdy się nie starzeli. Opromienieni wieczystym spokojem, zachowując pamięć o dawnych szlachetnych czynach, których dokonali, mieli prawo do wiecznej biesiady, nie kończącej się zabawy i tańców na Polach Elizejskich - prześlicznej łące otoczonej cienistym lasem.

Jeste tutaj:   ProemialBibliotekaGrecjaReligie GrecjiPodziemne krainy
| + -